Bliski kontakt trzeciego stopnia ze „służbą” zdrowia …
Written by Mariusz on August 10, 2009… czyli burdello bum bum zgodne z normami ISO.
Minął tydzień a z nim trauma – można pisać.
Polska „służba” zdrowia wyzwala w człowieku najniższe instynkty.
- pan tu nie stał!
- gdzie jest kierownik!
- to niedopuszczalne, żeby stać w kolejce na zmiany!
- kto pozwolił panu robić mi zdjęcia!
- albo się stoi w kolejce, albo się śpi w samochodzie!
…
Czekałem tylko na:
- picie kawy w kolejce to jawny doping!
Wszystko to usłyszałem w deszczowy poniedziałkowy poranek, w dłuuuugiej kolejce do rejestracji pod przychodnią „Promyk Słońca”.
Dziwna to sprawa.
Nie od dziś wiadomo, że gówniany polski system „opieki” zdrowotnej dzielnie dąży w kierunku wytępienia lub chociaż kompletnego upodlenia i zeszmacenia swoich podopiecznych.
Dlaczego dodatkowo mu w tym pomagać?
Nie rozumiem.
Na dobicie, wieczorem, kolejna kolejka. Tym razem dzięki wiecznie zdychającemu, reliktowi po PRLu czyli Poczcie Polskiej … ale to już zupełnie inna historia.
PS Dlaczego zgodne z normami ISO … a dlatego, że „Promyk Słońca” chwali się na wywieszkach na ścianach wdrożeniem normy ISO 9001 … ech …
Rejestracja do specjalistów przychodni Promyk Słońca, Wrocław, 3 sierpnia 2008 5.30 – 8.30



March 16th, 2011 at 8:00
[...]we like to honor other sites on the web, even if they aren’t related to us, by linking to them. Below are some sites worth checking out[...]…
[...]the time to read or visit the content or sites we have linked to below the[...]…